F

sobota, 7 maja 2016

Udało Mi Się!

Udało mi się zdać egzaminy na studia nauczycielskie w Stanach Zjednoczonych! I to jest niebyle jaki wyczyn, dlatego się chwalę. Od sierpnia będę chodzić na San Francisco State Univeristy i robić kurs nauczycielski z Geografii dla liceum. Egzaminy wstępne są bardzo trudne dla native speakerów, a dla mnie wydawały się przeszkodą niedopokonania.

Trzeba razem zdać 6 egzaminów. Trzy podstawowe to tzw. CBEST i jest to egzamin, który skałda się z części matematycznej, pisania i czytania po angielsku. Matematykę i czytanie zdałam za pierwszym razem, ale z pisaniem było gorzej. Dopiero za trzecim razem i po intensywnym kursie angielskiego udało mi się go zdać. Wiem również, że sporo Amerykanów ma z nim problem i nie mogą zdać nawet za trzecim czy czwartym razem, a mi się udało! Ostatnio czekałam też na wynik z egzaminów zwanego CSET, który składa się również z trzech części i sprawdza wiedzę z danej dziedziny. U mnie było to ogólne science (nauka), geografia i geologia Kalifornii. Wczoraj otrzymałam ostatnie wyniki z geografii i geologii Kalifornii i zdałam! A pamiętam, że jedną odpowiedź wymyśliłam, bo nie miałam pojęcia dlaczego wybrzeże w północnej Kalifornii jest strome, a w południowej płaskie. Nie ma to jak improwizacja. Dostałam za tą odpowiedź prawie maksimum punktów.

Bardzo się cieszę z wszystkiego co udało mi się osiągnąć. Tym bardziej, że wielu Amerykanom nie udaje się zdać tych egzaminów, a wydawałoby się, że dla niech powinno to być bardzo proste. Teraz czeka mnie jeszcze dużo zadań domowych, obserwacji i niekończących się wykładów. A za rok będę mogła uczyć w liceum, mieć wolne i płatne wakacje i robić po prostu to co lubię:)

Weekend był dość leniwy, chyba ze względu na pogodę. Po porannym bieganiu zaczęło padać i chmury deszczowe (bo te z mgłą zostały) odeszły około godziny 14.00. Pojechaliśmy na plażę. Małe ptaszki, które można tutaj spotkać na każdym kroku wbiegały do wody, szybko coś jadły i uciekały ile w nogach sił od nadchodzących fal. Poruszały się tak szybko i zwinnie, że ruch ich nóg wydawał się jedną wielką plamą.

Jeśli ktoś lubi ptaki i plaże to zapraszam do oglądania zdjęć.









6 komentarzy:

  1. Gratulacje!!!
    Przeczytalam tez ostatni wpis I zazdroszcze CI, ze za kilka tygodni San Francisco bedzie DLA mnie jedynie wspomnieniem :(. Powodzenia! Ostatnio rozmawialam z kolezanka dlaczego taki przedmiot jak geografia, ktory moze byc fascynujacy ma czesto beznadziejnych nauczycieli(tak bylo w moim przypadku ze przez cala edukacje). To teraz bedzie jeden fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:) Na szczęście w Stanch jest trochę inny system nauczania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Moja krew ;)!
    Do zobaczenia niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Moja krew ;)!
    Do zobaczenia niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. GRATULACJĘ POZDRAWIAM
    tata zzzuzy

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates