wtorek, 1 marca 2016

Rowerem, z buta i Skuterem

Luty rozpieszcza San Francisco. Pogoda jest majowa, chociaż spoglądając na prognozę pogody na weekend, wygląda na to, że ta sielanka zbliża się ku końcowi. Na szczęście mam czas na to, żeby pospacerować po mieście z aparatem. I chociaż nie stać mnie na wspaniałe jedzenie, które tutaj można zjeść i burczy mi w brzuchu za każdym razem kiedy oglądam zdjęcia na instagramie, to wiem, że bardzo dużo udało mi się w mieście zobaczyć.

Czas pochłania mi praca i szkoła w miejscowym college'u. Myślę o poście na temat studiowania w USA, jak się na takie studia dostać, ile to kosztuje, jak szukać mieszkania itd. Może jest ktoś zainteresowany?

Dzisiaj pokaże trochę zdjęć z weekendu, kiedy pojechaliśmy w okolice Russian Hill, skąd można podziwiać Telegraph Hill. Za każdym zakrętem był troszkę inny widok, stąd tyle zdjęć tego samego miejsca. Zanim jednak tam dotarliśmy, pojechaliśmy na Susie Cake, mojej ulubionej cukierni w SF. Zjadłam sezonowe ciasto cynamonowe, które było tak wielkie, że podchodziłam do niego 3 razy. Potem popedałowalismy nad zatokę, gdzie rozpościera się widok na Alkatraz. 

Przed pracą we wtorek pojechałam do Dolores Park ,który zazwyczaj zatłoczony w weekendy, w środku tygodnia, zwłaszcza o 10 rano wieje pustaki, oprócz rozprowadzaczy psów. 

Telegraph Hill



Zatoka




Cukiernia Susie Cakes
Dolores Park o 10 rano. W weekendy nie można znaleźć wolnego miejsca na trawie.

Bi Rite to jeden z lepszych delikatesów w SF. Trochę hipsterski i $$$



1 komentarz:

  1. Dodaje bloga do obserwowanych I z przyjemmoscia beda wspominac dni gdy codziennie chodzilam ulicami tego miasta. Patrze na fotografie I jestem wdzieczna, ze mam okazje tutaj mieszkac.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...