F

czwartek, 31 marca 2016

Golden Gate Bridge

Tym razem mam całą serię zdjęć Golden Gate Bridge. Jeśli więc już wam zbrzydł to nie oglądajcie dalej. Ale cóż mogę za to, że on tak pięknie wpisuje się w każde zdjęcie i pomimo, że mam już 100 zdjęć niego, robię zawsze kolejne. Mamy w San Francisco przerwę wiosenną i dzięki temu pojeździłam trochę więcej na rowerze po mieście. Nie tylko to, bo nawet pobiegałam więcej niż zwykle i nawet poszłam na basen. Jak już raz zacznę się ruszać, to potem ciężko mi usiedzieć w miejscu. No ale ruch to zdrowie przecież, więc tym lepiej.

Zbliża się ku końcowi pobyt w SF, ale nie w Kalifornii. Szukamy więc miejsca niedaleko, gdzie moglibyśmy osiąść po wakacjach w Polsce. Ja najbardziej chciałabym gdzieś na północ od miasta, ale niestety jedyne połączenie z SF to most, przez który przejazd kosztuje $6, albo promem, który kosztuje około $10. Jednak na myśl o tym, że w końcu wyprowadzimy się z naszego nędznego mieszkania tutaj, bardzo się ciszę. Niestety, pomimo mieszkania w tak cudownym mieście, nie można mieszkać wygodnie, jeśli nie zarabia się kokosów i mówię tutaj o obecnie $3000 za mieszkanie jednopokojowe i to nie w różowym domku z filmów, a na przedmieściach.

































1 komentarz:

  1. Cudownie tam masz. Jeszcze nie tak dawno temu byłam w Portugalii, gdzie był podobny most do Golden Gate Bridge. Dokładnie w Lizbonie- most 25 kwietnia. Też mam miłe wspomnienia z tą podróżą... :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates