F

sobota, 6 lutego 2016

Przejażdżki po San Francisco

Ociepliło się. W samą porę, bo miasto przeżywa wielką nawałnicę ludzi, którzy przybyli na Super Bowl, czyli mistrzostwa w footballu amerykańskim. Wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do Mission - meksykańskiej na chia latte, które jest ostatnio moim ulubionym napojem zamiast kawy.

Nie interesuję footballem, ale chciałam zobaczyć miasteczko Super Bowl, które powstało w centrum, tuż przy Ferry Building. Nie udało się nam jednak tam dostać, ponieważ wielka, ogromna wręcz kolejka zniechęciła nas. Wszędzie chodzili uzbrojeni policjanci, a jednostki specjalne z wielkimi giwerami obserwowali wszystko z wysoko podniesionych podestów, albo opancerzonych samochodów.

Mieliśmy więc bardzo sporo czasu, na przejażdżkę rowerami po dawno nieodwiedzanej okolicy. Wstąpiliśmy na cosobotni targ, do Chinatown i na końcu do North Beach, gdzie był piękny widok na zatokę. Na koniec dnia pojechaliśmy pograć w koszykówkę do dzielnicy Richmond, a w drodze powrotnej natrafiliśmy na zachód słońca nad oceanem.















Ręka Buddy













1 komentarz:

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates