niedziela, 1 listopada 2015

Nie Takie Dobre to Halloween

Wycięte dynie panoszą się na każdych schodach mijanych domów. Czarowncie z plastiku, duchy z prześcieradła zwisają z okien i dachów. Wszyscy przebrani, z workami szeleszczącymi od cukierków i lizaków chodzą po ulicach i pytają żart, czy coś słodkiego. Następnego dnia dzieci zajadają się uzbieranymi słodyczami, a dorośli leczą kaca. Halloween to wielki biznes i czas rozpusty i zabawy.

W tym samym czasie w Polsce rodziny gromadzą się na cmentarzach przy grobach najbliższych. Nie przeszkadzają mi znicze w wymyślne kolory i coraz to nowsze pomysły na ozdobienie grobu. Bo cel jest tylko jeden, żeby w ten dzień spotkać się, zamyślić, wspomnieć. A pamiętasz jak babcia gotowała w niedzielę obiad, schabowe były, pyry z koperkiem i surówka, a potem kawa i placek drożdżowy z rabarbarem? Zawsze lubiłam to święto, bo panuje wtedy taki spokój, a pierwsze mrozy dają znak, że jesień powoli ustępuje zimie i czas wyciągnąć grubszą kurtkę, szalik, czapkę i rękawiczki. 
Pomimo, że jestem tak daleko, to myślami jestem w Polsce. Gdybym miała maszynę czasu, to przeniosłabym się na kilka godzin tam, żeby postać z rodziną nad grobami najbliższych i zapalić znicz. Bo piękne mamy to Święto Zmarłych, sto razy piękniejsze niż tysiące dyń w Ameryce. 
Szanujmy to co mamy i nie pozwólmy, żeby inna kultura wyparła, to co my pielęgnowaliśmy od lat i czego nauczyli nas Ci, których już z nami nie ma. 










1 komentarz:

  1. Moje jedno z ulubionych świąt. I też tylko myślami tam byłam...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...