F

środa, 6 maja 2015

Dwa Oblicza San Francisco

Miasto nad zatoką ma dwa oblicza. Żeby je poznać musisz wstać wcześnie rano, albo poruszać się z szybkością światła. Ja wypróbowałam oba sposoby.

Było parno i gorąco, co w San Francisco jest rzadkością. Nagrzany ocean w końcu wypuścił całe to nagromadzone ciepło i miasto pogrążyło się we mgle. Byłam akurat na schodach, które mijałam każdego dnia w drodze do pracy. Z dołu wyglądały imponująco, jak droga do jakieś dzielnicy małych pałacyków. Postanowiłam sprawdzić, jaki widok rozciąga się z samej góry. Byłam jeszcze u dołu schodów i słońce grzało mnie w głowę, a kiedy po 2 minutach doszłam na samą górę nim się obejrzałam, poczułam przejmujący chłód. Mgła przesuwała się nade mną z taką prędkością, że nim ustawiłam aparat, nie było już nic do zobaczenia. Wskoczyłam na rower i pedałowałam ile sił w nogach, żeby ją wyprzedzić. Na szczęście zatrzymała się na wzgórzach Twin Peaks, a ja mogłam cieszyć się słońcem i najlepszymi lodami w mieście już po drugiej stronie wzgórz.




Już po drugiej stronie, przespacerowałam się w po ulicach Linden i Octavia.






Lody, lody domowej roboty!

W gorący dzień w parku

Lyon Stairs - niedawne odkrycie w SF! Niedzielny poranek tutaj, było trochę mgliście.











3 komentarze:

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates