F

sobota, 25 kwietnia 2015

Spaghetti z Pesto z Quinoą

Jakie lubicie szparagi? Bo ja zasmażane z bułka tartą i masłem, do tego ziemniaki uduszone z śmietaną i jakieś mięcho. Białych szparagów, które jadłam w Polsce tutaj nigdzie nie widziałam. Mamy za to zielone, które mam wrażenie, że są niewiele mniejsze i po ugotowaniu nie mają takiej włóknistej tekstury. Ostatnio kupuje je prawie codziennie, cały pęczek dostaję za 2.99 dolarów i wrzucam je wszystkie do parownika. Czasami lubię je tylko z solą i posypane parmezanem, ale od czasu do czasu polewam sosem, który już gotowy kupuję.

Zapasy jedzenie w mojej lodówce skumulowały się, dlatego postanowiłam zacząć wykorzystywać wszystkie otwarte opakowania. Padło na słoiczek pesto z quinoą, który zalegał już od jakiegoś czasu. Zrobiłam bardzo szybkie spaghetti z pesto. Wystarczyło ugotować makaron i wymieszać z zawartością słoiczka, dodałam jeszcze pokrojone szparagi i skropiłam solidnie sokiem z cytryny. Do tego szparagi z sosem i obiad gotowy w 15 minut. Samo pesto z quinoą, choć miałam już gotowe, to mam zamiar zrobić sama, wydaje się być bardzo proste, a domowej roboty powinno być jeszcze lepsze.

Czasami w ciągu dnia znajduję chwilkę, żeby usiąść w parku i poczytać. Najczęściej w piątki po wolontariacie w ogrodzie botanicznym mam 2 godziny czasu przed pracą. Jeżdżę wszędzie rowerem i nie chce mi się pokonywać wzgórz, żeby wejść do domu na 40 minut. Na szczęście jestem tuż obok parku Golden Gate, a tam ławek co niemiara.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates