F

sobota, 27 grudnia 2014

Święta, Święta i Po Świętach

Tegoroczne Święta były dziwne. Wszystko było w nie takiej kolejności, jak byc powinno i ten Duch Świąt Bożego Narodzenia przemykał gdzieś obok, ale nigdy nie był wystarczająco blisko.

W Ameryce Święta wyglądają zupełnie inaczej niż w Polsce. Brakuje po prostu tradycji, tego co sprawia, że święta w Polsce maja taką magiczną otoczkę. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak wiele pięknych tradycji, zachowań pielęgnujemy w Polsce i mogłam to dopiero dostrzec kiedy tego zabrakło.

25 grudnia była świąteczna kolacja, ale w formie bufetu. Na stole było mnóstwo jedzenia i wybierało się co się chce, a potem siadało w dowolnym miejscu. Było coś, co nazywa się turduckin, czyli indyk, a w nim kaczka, a w kaczce kurczak.

Oni mają naprawdę bardzo fajne choinki, takie jak na filmach. Pełne, bez pustych miejsc, z pięknymi bombkami. Dodatkowo mama J. miała całą gromadę Gwiazdorów z różnych kultur. Już wiem co przywiozę mojej mamie w następne Święta!













0 komentarze:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates