F

sobota, 18 października 2014

San Pedro Valley and Some Cakes Plans

W ostatnią niedzielę z dwójką znajomych wybraliśmy się na krótką wspinaczkę do San Pedro Valley. Szlak nie był zbyt trudny i przeszliśmy go w około godzinę. Słońce grzało bardzo mocno i w ciągu 10 minut byłam opalona na raka. San Pedro Valley znajduje się na południe od San Francisco i tego typu ścieżek jest w okolicy bardzo dużo. Jest ich aż tyle, że nie potrafię ich wszystkich pojąc i w jakiś sensowny sposób połączyć i pookładać w mojej głowie.

Cień dawały drzewa eukaliptusowe, które zostały sprowadzone tutaj z Australii i przyjęły się na suchym podłożu. Nie wiem dlaczego, ale zawsze myślałam, że eukaliptus to rodzaj krzaka, a okazało się, że to całkiem potężne drzewo.

Na stażu pracuję nad terenami, które mogą być potencjalnie chronione i dzięki temu odkrywam coraz to więcej, niezwykłych miejsc dookoła San Francisco. Nie mówiąc już, że w samym mieście mam jeszcze tyle do zobaczenia. W najbliższym czasie wybieram się na słynną, hipsterowską ulicę Haight, w celu zakupienia prezentu urodzinowego. Mam w planie też kilka wycieczek po schodach w centrum miasta oraz wybranie się na dłuższą przechadzkę po Mission czyli mekce lumpeksów i meksykańskich restauracji. Jutro jadę na ulicę Chestnut, żeby naprawic mój aparat, a przy okazji zjeśc kawałek tortu z mojej ulubionej cukierni Susie's Cakes

W ogóle temat cukierni pozostawię na osobny post chyba. Mam kilka miejsc, które muszę koniecznie odwiedzic, między innymi Tartine Bakery oraz Russian Cake.














0 komentarze:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates