niedziela, 3 sierpnia 2014

San Bruno Mountain Park

W San Bruno Mountain wiatr przewiał mnie tak, jak dawno tego nie robił. Z głową we mgle, nogami na ziemi, ciałem zawieszonym po środku. W pierwszym rzędzie, nudne przedmieścia, w drugim San Francisco. Samochody ustawione jak na dywanie w pokoju.

Przy zjeździe w dół nawdychałam się powietrza na cały dzień.






















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...