F

niedziela, 8 czerwca 2014

Stairs

Uwielbiam ciasteczka. Zwłaszcza te ze sklepu w Sędzinach, które moi rodzice kupują w każdą niedzielę po kościele. Ciastka na wagę, za każdym razem inne. Niektóre okrągłe posypane cukrem, a niektóre z różnymi musami albo wypełnione galaretkę. Najlepsze ciastka do niedzielnej kawy, przed obiadem.

Tutaj takich ciastek nie ma.

Zaraz po śniadaniu, do kawy zrobiłam sobie owsiane ciasteczka. Częśc zjadłam popijając szklanką z mlekiem.




Schody, które mijałam niedawno. Zatrzymałam się żeby zrobic zdjęcia. W SF jest kilka takich miejsc, niektóre poukrywane i ciężko je znaleźć. Te schody prowadzą do ulicy z domami.


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates