F

sobota, 28 czerwca 2014

On The Top Of The Clipper Street

A dzisiaj są z kolei imieniny mojego taty:) Wszystkiego najlepszego!

Tydzień temu urodził się synek moich przyjaciół, których nie zobaczę jeszcze pewnie przez długi czas. Tęsknota i omijane mnie ważne chwile, są tą najgorszą częścią emigracji na drugi koniec świata. Przy okazji pozdrowienia dla Błaszczyków z Poznania!

Jest taka ulica w SF, w sumie niedaleko od mojego domu, która pozwala na w miarę szybki dojazd do centrum miasta. Droga jest jednak tak stroma, że rowerem, można sobie na to pozwolic raz w miesiącu. Wjechałam dzisiaj na górę, żeby zrobić zdjęcie niesamowitego widoku na centrum miasta (w rzeczywistości jest o wiele lepszy), nie zjechałam na dół na drugą stronę, bo chyba nie miałabym siły, aby wrócic z powrotem.




W ostatnią niedzielę poszliśmy na koncert Smokey Robinson. Koncert był w parku, 3 ulice od miejsca gdzie mieszkamy. Przyszliśmy na miejsce o godzinie 11, a koncert był o 15.00 Podobno niektórzy, żeby dostac jak najlepsze miejsca koczowali tam już od 8 rano. Koncert był ok. Trochę krótki i żeby dojrzec scenę, musiałam zejsc na dół. Teraz przez całe wakacje, w każdą niedzielę będą się tam odbywac bezpłatne koncerty. Smokey jest największą gwiazdą tego lata w tych koncertach.


Jak widac ludzie porozsiadali się na całym wzgórzu. W każdy inny dzień, to miejsce jest oazą spokoju i troszkę dalej, rajem dla psów.


A tutaj tata z moją ukochaną Matyldą

1 komentarz:

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates