czwartek, 12 czerwca 2014

Haight Street

Przez ostatnie dni byłam zajęta moim stażem. Odbywam staż w firmie zajmującą się szeroko pojętą ochroną środowiska i planowaniem przestrzennym. O stażu dowiedziałam się w internecie, wysłałam CV, list motywacyjny i zaproszono mnie na rozmowę. Potem dostałam informację, że mnie przyjęli. Zastanawiam się jakie szanse dostania się na taki staż miałabym w Polsce.

Pracuję nad korektą map na zamówienie jednego z miast.

W weekend w SF dzieje się bardzo dużo. Najczęściej mam ochotę wybrac się na wszystko, ale potem odzywa się moje lenistwo i nie idę nigdzie.

Ostatnio jednak pojechaliśmy na uliczny festiwal. Bardzo hippisowska, hipsterska i jedyna w swoim rodzaju ulica Haight została zamknięta (jej odcinek) na pieszych. Można było zostawic swój rower na darmowym parkingu i przejśc się pomiędzy straganami.

Ja na obiad zjadłam ogromnego hot-doga z polish sausage. Z reguły nie lubię hot-dogów, ale ten był najlepszym jaki jadłam. Z grillowana kiełbaską, papryką, cebulką, na to ketchup, musztarda i ogórek kiszony.










W niedziele w Golden Gate Park zamykają jedną z głównych ulic dla samochodów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...