poniedziałek, 24 marca 2014

San Francisco

W San Francisco byłam już 3 razy. Tym razem wygląda na to, że na dłużej niż tydzień.

Poprzednie wyjazdy były dośc intensywne jeśli chodzi o zwiedzanie. Tym razem przez tydzień krążyłam po dzielnicy Sunset, tuż przy oceanie i Golden Gate Park.

Obecnie mieszkam u znajomych mojego chłopaka, którzy są zielarzami. W domu robią ziołowe lekarstwa, organiczne jedzenie i przeprowadzają zajęcia dla studentów oraz robią masaże lecznicze. Mieszkają w bardzo miłej okolicy, Portola District. Są oni też fanami gier planszowych, mają ich w domu tysiące, na pewno więcej niż niejeden sklep.

Szukamy swojego mieszkania, ale w tym mieście chcą mieszkac wszyscy i jest ciężko znaleźc cokolwiek. Dzisiaj widzieliśmy mieszkanie "in-law", czyli zrobione w garażu domku jednorodzinnego. Właścicielami byli starsi Ukraińcy/Rosjanie?, mieszkający od 35 lat w SF. Po angielsku wciąż było im się ciężko dogadac, zwłaszcza starszej Pani, która powtarzała tylko "credit report" i "do you work". Spasiba.




Ciekawy napój Kampucha - organiczny, tutaj o smaku wiśniowym. Chcę jeszcze spróbowac mango.






Gabinet



Golden Gate Park



Storna cheap San Francisco pozwala na zlezienie ciekawych wydarzeń za darmo w mieście i tak trafiłam na przedstawienie cyrkowe przy bibliotece.

1 komentarz:

  1. kurcze ale fajnie. zawsze chcialam do SF pojechac. Moze kiedys sie uda. Polec nam jakas gre planszowa typu Wyspa Skarbow co Zuzi kupilismy. Bardzo nam sie podobala...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...