F

sobota, 1 lutego 2014

Emotionless

Lubię system wypożyczania książek w bibliotece, który powoli odchodzi w zapomnienie. Czyli karta, pieczątka i podpis. Niestety coraz więcej bibliotek używa juz systemu komputerowego, a karty, na których odcisnął się ślad ludzi, zostały prawdopodobnie zniszczone. Czy nie było to, takie bardziej poważne, dajace nam to poczucie, że jesteśmy za coś odpowiedzialni. Można to porównać do płatności gotówką, a płatności kartą. Lubiłam ten moment kiedy bibliotekarz wyciągał kartę z książki, podbijał ją, pod wcześniej ciasno przybite piczątki i musiałam złożyć swój podpis.

Teraz wszystko jest skomputeryzowane, szybkie, anonimowe, bezuczuciowe.

Kilka zdjęć z Zenita.











0 komentarze:

Prześlij komentarz

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates