piątek, 30 sierpnia 2013

I wonder

Przeczytałam kiedyś, że w rozmowach przeprowadzonych z osobami umierającymi, na pytanie "Czego żałujesz w swoim życiu?", najczęściej padającą odpowiedzią było "Że nie starałem się być bardziej szczęśliwy".


wtorek, 27 sierpnia 2013

North East&Tynemouth

Uwielbiam targi, pchle, z warzywami, wszystkie. Chyba zaliczyłam targ w prawie każdym miejscu, w jakim byłam dotychczas. Zawsze próbuję znaleźć w internecie, przednikach w jakim miejscu i kiedy się one odbywają.

Targ w Tynemouth mogę zaliczyć do najprzyjemniejszego pchlego targu. Wszystko było tak śliczne, że aż żałowałam, że nie mam stałego domu, który mogłabym urządzić tak jak chcę, kupując starą maślnicę, filiżanki, dzbanki, vintage postery.

Nie obyłoby się bez spróbowania cupcake, których mimo, że za bardzo nie lubię, bo w sumie tylko ta odrobina masy jest dobra, a reszta to zwykłe ciasto, to nigdy nie mogę się powstrzymać od kupienia.

Targ odbywa się w każdą niedzielę, na wiktoriańskiej stacji metra, więc zaraz po wyjściu z metra można zacząć zakupy;)

Bardzo podobał mi się klimat na tym targu, ze względu na zabytkowe instalacje stacji.


środa, 21 sierpnia 2013

Photos Of Me

photo Kuba Ryniewicz www.ryniewicz.tumblr.com

czwartek, 8 sierpnia 2013

Keep Your Balance

Newcastle Upon Tyne jest miastem, gdzie zasada - której trzymam się od dziecka - każdy chodnik prowadzi dookoła, nie obowiązuje. Osoba nawet z doskonałą orientacją w terenie byłaby tutaj nieźle zaskoczona, bo ulica potrafi nagle skręcić, skończyć się na budynku albo wejściem na drogę szybkiego ruchu. Ale o samym mieście, będzie później.

Początkowo wydawało mi się, że miasto to nie ma żadnych parków, jedynie skrawki suchej trawy, bez ławek z kilkoma krzewkami, ale po czasie znalazłam kilka fajnych miejsc do biegania i na rower.

Jednym z nich jest Jesmond - miejscowość, połączona z Newcastle, jakby jego dzielnica. Wybrałam się tutaj w niedziele na rower do Dene parku. Park ma coś w sobie z gór, są tutaj małe kaskady wodne, tamy, ruiny dawnych posiadłości właścicieli, ruiny zamku i masa śnieżek rowerowo-pieszych, na niektórych trzeba się mocno napedałować.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...