wtorek, 6 grudnia 2011

Mandi

Na początku pomyślałam, że mandi jest ok na kilka miesięcy i że pewnie będę tęsknic za wanną lub prysznicem, za każdym razem kiedy wyleję na siebie kubeł zimnej wody. Jednak mandi, to najpraktyczniejsza wanna/prysznic świata! Kiedy jest 35 stopni i pot ścieka strugami, mandi jest najlepszym rozwiązaniem. Zimna woda?

W tym klimacie, to tylko ulga. Poza tym to bardzo duża oszczędność wody, zużywa się dokładnie tyle ile potrzeba, zamiast promować zakręcanie wody przy myciu zębów i prysznica zamiast wanny, powinno budować się mandi. Chciałabym mieć mandi w domu w Polsce:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...