F

niedziela, 2 października 2011

Beachowanie

Byłam w raju. Jest w Kucie. Miejscowość na południu wyspy, około 1,5 h od Mataram. Piaszczysta plaża, błękitna, czysta woda, piękne widoki, dobre jedzenie. Pod drodze mija się pola ryżowe, piękne zielone krajobrazy (tutaj przypomina mi się od razu definicja krajobrazu). Plaża w Kucie przebiła tą w Senggigi 100krotnie, jeżeli wracać, to tylko tutaj.

Sobotę spędziłam jednak w Senggigi. Przy pustej plaży zauważyłyśmy piękny dom z basenem i dużym ogrodem, wyglądało na to, że nikogo tam nie ma, więc skorzystałyśmy z okazji, żeby wykapać się w basenie, z którego rozpościerał się widok na morze. Po chwili przyszedł chłopiec, który pilnował domu w czasie nieobecności gospodarza. Pozwolił nam zostać dopóki nie pojawi się właściciel, wzięłyśmy od niego numer telefonu, żeby za każdym razem kiedy będziemy chciały skorzystać z basenu dał nam znać, czy dom jest pusty:)
















Pani wlała nam sok z kokosa do butelki. Wzięłysmy od niej tez ananasa, za którego chciała 15000 rupii, dałyśmy jej jednak 10000. W Mataram na targu 2 ananasy można kupić za 5000 rupii i jest to ok. 1,50zł:)








3 komentarze:

  1. Jezeli kiedykolwiek mi zazdroscilas np. San Francisco, to teraz ja zazdroszcze Tobie;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawde raj na ziemi zwiedzaj ogladaj i pisz alina

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2015 Before Sunset
| Distributed By Gooyaabi Templates